Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Szkoła poetów



M

M

 

To żaden wyścig. Kto dalej skoczy?

Komu jak dusza wychyla przez oczy?

Smieszne.

 

To żadna walka. Kto patrzy bezwzględnie?

Kto szybciej nożem po sercu przebiegnie?

Straszne.

 

To żaden kontrakt, to żadna umowa.

Dłoń nie patrzy jak w niej druga się chowa.

Smutne.

 

Nie zwłaszcza to myśli drżenie:

„Jakich sposobów by użyć?”,

Wszak miłość jest jak zbawienie,

Nie można na nią zasłużyć.

 

 

Pragnienie pisania wierszy rodzi się często wraz z pierwszymi zawodami miłosnymi. Szczególnie młodzi ludzie próbują zaleczyć poezją rany w sercu. Dobrze, jeśli tak pisane wiersze przynoszą ulgę, natomiast to często za mało, aby móc nazwać się poetą i dążyć do przedstawienia swoich dzieł szerszemu gronu odbiorców.

Podmiot liryczny wiersza „M” szuka odpowiedzi na pytanie, czym jest miłość. Zauważa, że to nie wyścig, nie walka i nie kontrakt. Wyraża swój negatywny stosunek do tak postrzeganych uczuć. W ostatniej strofie formułuje swój własny osąd:

 

„Wszak miłość jest jak zbawienie,

nie można na nią zasłużyć”

 

Mimo próby przeanalizowania podjętego w wierszu tematu oraz podania recepty, całość wydaje się dosyć płytka, by nie rzec banalna.

To wszystko już było. Autor nie odkrywa niczego nowego, niczego, co mogłoby przyciągnąć i zmusić do własnych refleksji.

Konieczne jest również przeanalizowanie wiersza pod względem stylistycznym. Zbyt często powtarzające się słowa, zaburzają płynność czytania.

 

„Komu jak dusza wychyla przez oczy? (...)

Dłoń nie patrzy jak w niej druga się chowa (...)

Wszak miłość jest jak zbawienie”

 

Niestety w nadesłanym tekście znalazły się także literówki. To niedopuszczalne.

W wierszu „M” autor próbuje stosować rymy, które obecnie nie są już tak popularne jak w poezji tradycyjnej. Poszukiwanie nowych form wyrazu, nie uleganie „modzie” na wiersze białe zasługuje na uznanie. Natomiast wydaje się, że w stosowanych tu rymach panuje duża przypadkowość.

Podsumowując, warto zastanowić się nad treścią, którą wiersz ma przekazać. Warto szukać nowych tematów i nowych form. Nie powielać. Wiersze przed opublikowaniem należy czytać wielokrotnie, aby wyeliminować literówki i błędy ortograficzne.

autor: Sabina Waszut