Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Muzyka na Śląsku



Muzyczne menu

Ranczo Baranówka. Koncert Piotra Bukartyka

Ranczo "Baranówka". Koncert Piotra Bukartyka.

 

Ranczo „Baranówka” znajduje się w niewielkiej i spokojnej Nowej Wsi Tworoskiej, do której autobusem można dojechać z Tarnowskich Gór. To ośrodek jeździecki, ale i muzyczna kawiarnia o smakowitej nazwie „Apetyt na Kulturę”, otwarta 1 maja 2014 roku. O zamyśle powołania do życia tego zakątka tak mówi jego spiritus movens Jarosław Baranowski: „Na kawałku własnej ziemi postawiliśmy dwa budynki, połączone ze sobą nie tylko ścianami, ale ideą przebywania w miejscu pełnym przyrody, pozytywnej energii i spokoju, które daje obcowanie z koniem (i normalnym człowiekiem)”. W ten oto sposób w zieleń lasu wkomponowana została enklawa „dobrego smaku” (w jak najbardziej dosłownym i jak najbardziej metaforycznym słowa tego znaczeniu). Raz jeszcze Jarosław Baranowski: „Ukryty fragment własnej przestrzeni, oddzielonej lasem od zgiełku i zbędnych szumów, pozwala na dłuższą chwilę wylogować się z systemu. Liczymy na codzienne spotkania życzliwych ludzi, przy filiżance kawy, kubku herbaty, lampce wina lub przy innym jeszcze szkle. W tym miejscu dobrze się słucha, więc otoczymy Was spokojnymi nutami, napalimy w kominku i w piecu na pizzę, żeby posmakować inaczej”.

Menu kawiarni uzupełniają wyborne muzyczne dania à la carte. Karta to bogata i urozmaicona, rozszerzana od 2011 roku. Wówczas bowiem zainicjowany został cykl spotkań muzycznych pod szyldem: „Zróbmy sobie koncert”. W ramach projektu (pierwotnie realizowanego w innych miejscach, m.in. we wnętrzach pałacowych w Brynku oraz w Tarnowskich Górach) przynajmniej raz w miesiącu Ranczo rozbrzmiewa starannie dobraną, wysmakowaną i różnorodną muzyką. Gościli już tu: Elżbieta Adamiak, Wolna Grupa Bukowina, Robert Kasprzycki, Marek Gałązka, Heniu „Szkot” Czekała i Szkocka Trupa, a także Kwartet „Akademos”, Andrzej Korycki i Dominika Żukowska, duet bluesowy Kuś & Wydro oraz Piotr Bukartyk. Gdy piszę te słowa, pełną parą idą przygotowania do koncertu Śląskiej Grupy Bluesowej i Nocnej Zmiany Bluesa.

Wybrzmiewają więc na Ranczu i blues, i poezja, muzyka zarówno lokalnego świata, jak i odległych stron. Mimo że Nowa Wieś Tworoska nie leży przy żadnym z głównych szlaków komunikacyjnych, koncerty zyskują coraz większą publiczność, mając już przecież stałych admiratorów. A ambicją gospodarzy jest trwałe wpisanie tego miejsca na mapę kulturalnych wydarzeń regionu. Nic dziwnego… Dobry smak muzyki i tutejszej kuchni, kameralność i intymność spotkań przyciągają spragnionych uwolnienia się od zgiełku, tłumu i pośpiechu, stęsknionych za życiem chwilą zawieszoną poza mierzalnym czasem. Ranczo to nisza, gdzie genius loci rozsiadł się wygodnie, ale nie zasnął znudzony.

Tych niewielkich miejsc, w których rodzi się wartość dobrej muzyki, jest na Śląsku i w Zagłębiu coraz więcej. Pisałem już o wydawnictwie GAD Records z Sosnowca, o chorzowskiej agencji artystycznej NewTalentsResources jazz & literatura. Ranczo to jeszcze jeden ujmujący punkt w przestrzeni kulturowej regionu, który żyje pełnią pasji i sił tworzenia, a wyrasta z wiary w ucieleśnienie marzeń i z przekonania, że świat wzruszeń i inspirujących przeżyć jest nam bardzo pilnie potrzebny. Wszystkie te miejsca swoje istnienie zawdzięczają sile i determinacji ludzi kochających muzykę, wszystkie przymnażają dobra i wartości artystycznych. A ich szukanie i znajdowanie to prawdziwa przyjemność dla miłośników podróży w głąb siebie.

autor: Jacek Kurek