wtorek / 24 października 2017 Gtl Członkowie Miesięcznik "Śląsk" Partnerzy Kontakt
Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Szkoła poetów



Fajans

Dariusz Żółtowski

 

fajans

 

jestem fajans

podejdź

stłucz mnie

jestem taki kruchy

dusza moja jak okruszek chleba

serce – niedopalona zapałka

 

jestem –

jeden ruch

machnij mocniej dłonią

zniszcz mnie

mechanicznym dotykiem stopy

 

jestem

czekam

wystarczy że dmuchniesz mocniej

a spadnę

 

jestem –

taki delikatny

skórę mam grubą

mów!

będę słuchał

mów!

dusza pochłonie

 

jestem

jak cień

nie ma mnie jak śmierci

 

jestem – śmiercią

jestem – życiem

 

 

Fajans jest wytwarzany z zanieczyszczonego kaolinu, imituje porcelanę. Podmiot liryczny zatem zdaje sobie sprawę z niedoskonałości swojego bytu i dlatego prosi, a nawet żąda unicestwienia. Samoświadomość jest w tym tekście głównym budulcem warstwy poetyckiej.

 

Odczuwanie świata zewnętrznego i/lub wewnętrznego w sposób poetycki zasługuje na uwagę i docenienie, jednak rozpisanie tych odczuć w formie wiersza wymaga precyzji. Utwór pisany różni się od spontanicznego wylewania emocji zasadami, bez których trudno się obyć i tak:

 

  1. błędy gramatyczne np.: słowo fajans z pierwszego wersu powinno być użyte w narzędniku.
  2. błędy logiczno-językowe: np. kruchy (...) okruszek (pleonazm),
  3. błędy interpunkcyjne z użyciem myślnika.
  4. nadmierne powtórzenia: jestem, śmierci, śmiercią
  5. zbyt wiele porównań z użyciem „jak”.
  6. patos: dusza moja, śmierć, życie, serce.

 

Poeta jest rzemieślnikiem słowa to oznacza, że powinien sprawnie posługiwać się narzędziami, aby te słowa zdyscyplinować, uporządkować w logiczną całość w celu wywołania odpowiedniego skutku.

 

Ziarno zasiane.

 

Powodzenia.

autor: Barbara Janas-Dudek