Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Publicystyka



Frelki o życiu i śmierci

Frelki, reż. Marcin Gaweł

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/kopalniaguido/photos/gm.414999608647465/881773708509127/?type=1&theater

 

Przedstawienie Frelki w reżyserii Marcina Gawła – znanego dotychczas z roli w monodramie Synek, wyreżyserowanym kilka lat temu przez Macieja Podstawnego − przygotowane przez Kopalnię Guido w Zabrzu i Instytucję Kultury Katowice Miasto Ogrodów przeczy obiegowej opinii o tym, że w gwarze śląskiej można jedynie opowiedzieć powierzchowny dowcip albo zaśpiewać zabawną piosenkę. Wprawdzie tytułowe frelki, w ich roli wystąpiły Joanna Romaniak, Kornelia Trawkowska i Aniela Furmaniak, opowiadają na scenie soczystą śląską mową o sprawach tak pospolitych, jak zazdrość o mężczyznę, uprzedzenia do osób spoza Górnego Śląska czy kobieca naiwność; ale tym sztampowym opowieściom towarzyszy odpowiednia ekspresja sceniczna, wyrażana krzykiem, śpiewem, tańcem czy wręcz bijatyką dwóch najlepszych przyjaciółek. Ruch sceniczny wzbogacony jest kosmiczną oprawą dźwiękową, wywoływaną gestami aktorek to przesiadujących w głębi sceny w metalowych niby kabinach, to dialogujących na proscenium.

Prawdziwą okrasą przedstawienia są jednak naturalistyczne monologi starszej kobiety, typowej lumpenproletariuszki z Lipin. Odziana w błękitny płaszcz ze złotymi guzikami, w przeciwsłonecznych okularach na nosie i gumowych klapkach na stopach opowiada o swoim życiu, w którym skazana została na ciągłą pracę, samotność i biedę. Wyświetlana – w przerwach między rozmowami dwóch przyjaciółek − na ścianach sceny monologująca postać staruszki poraża autentyzmem. Jej trywialne czasami opowiastki o rodzajowych scenkach z banalnego życia chwilami porażają zawartym w nich bólem istnienia. Niekiedy śmieszą pozorną naiwnością, chociaż pod powierzchnią słów kryją się – godne filozofa − głębokie rozważania o sensie życia i śmierci.

Z pewnością siły scenicznym monologom – opartym na tekstach jednoaktówek napisanych po śląsku i nagrodzonych w corocznych konkursach − dodają także ludowe przyśpiewki i tradycyjne pieśni żałobne, włączone do przedstawienia przez Marcina Gawła, który jest także autorem scenariusza. Przedstawienie jako pierwsi obejrzeli i nagrodzili gromkimi brawami widzowie, którzy 5 grudnia 2014 roku przyszli do katowickiego teatru Korez, na ogłoszenie wyników czwartej już edycji konkursu „Jednoaktówka po śląsku”. Właściwa premiera spektaklu Frelki przewidziana została jednak na 6 i 7 grudnia 2014 roku w podziemiach zabrzańskiej Kopalni Guido.

autor: Ryszard Bednarczyk