Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Krytyka literacka



Wiersze i obrazy

Ewa Parma, Kobiety i ważki

1. Wiersze Ewy Parmy zrodziły się z fascynacji obrazami Anny Marii Rusinek. Poetka napisała: „Pewnego dnia kobiety i ważki z obrazów Anny Marii zapukały do mojej podświadomości i zaprosiły do rozmowy. Tak powstały wiersze: szybko i bezboleśnie (…)” (s. 7). Ekfrazy nie są konwencjonalne. Inspirują. Autorka wierszy interpretuje artystyczny obraz, koduje go w metaforach. Z jednej strony „zaciemnia” lirycznymi frazami dzieło sztuki, z drugiej – wydobywa na światło jego ukryte sensy. Tak powstają nowe historie, nowe sytuacje liryczne. Wiersze zaczynają żyć własnym życiem.

2. Zarówno w ilustracjach Anny Rusinek, jak i w lirykach Ewy Parmy pierwszoplanową rolę odgrywają kobiety. Eksponują swoją kobiecość, wabią wdziękiem, odsłaniają piękno ciała. Prowokując nagością, sugestywnie wyrażają erotyczne pragnienia: „Wypal mnie / Wypij / Zużyj do cna // A potem wplącz się / między nogi / wczep w rude włosy / jak nietoperz / co stracił orientację / przed ostatnim lotem” (s. 83). W wierszach Parmy kobieta nie poddaje się męskiej dominacji, a przecież w tej relacji kobiety i mężczyzny nigdy nie może dojść do stworzenia innej więzi niż cielesne zespolenie. Zawsze chodzi o pożądanie. Mężczyzna może zatrzymać kobietę tylko w krótkotrwałym objęciu, w seksualnym akcie. Kobieta nie chce, by ją krępowały jakieś długie związki. Nadto ceni sobie wolność: „Ona uciekła sprzed ołtarza / jeszcze ze stułą na ręce” (s. 39); zna swoją wartość: „Jestem swoim oczkiem w głowie / ozdobą samej siebie / różą dla własnych oczu” (s. 43). Przestrzega mężczyznę przed zgubnym, kobiecym urokiem i przed zranieniem: „Nie przywiązuj się / do mnie zanadto / kwitnę żarliwie lecz krótko” (s. 15).

Kreując wizerunki kobiet, Parma mówi nie tylko o rzeczywistości lirycznej, ale także o obrazach Anny Rusinek. W tym świecie karty rozdaje kobieta. Odkrywając tkwiącą w sobie moc i siłę woli, podstępnie ubezwłasnowolnia mężczyznę. Kobiety w wierszach autorki W strefie ognia uczą swoje siostry (jak określa kobiety jeden z tytułów liryku) nie tylko uwodzicielstwa, ale także nieprzywiązywania się, obojętności – zarówno wobec mężczyzn, jak i świata w ogóle: „Tęsknić trzeba umieć / elegancko i z umiarem / dawać ledwo czytelne / znaki zza wachlarza / szeleścić suknią w parku / zostawiać smużkę perfum / nienachalną / ale bez wątpienia / Znieść każde pożegnanie” (s. 63). Kobieta powinna pozostać nieuchwytna, ale jednocześnie nie może pozwolić o sobie zapomnieć. Po miłosnym uniesieniu zostawia na ciele mężczyzny zmysłowe ślady obecności i znika. Jest wabiącą barwą, drapieżną, tytułową ważką.

3. Autorka Tylko dla modliszek przeciwstawia męskiemu kobiecy sposób patrzenia na świat (o tym mówi wiersz Lato). Na obrazie Anny Rusinek dostrzegła wiele szczegółów, które połączyła z symboliką religijną. Półnagiego mężczyznę z rozłożonymi ramionami uznała za Jezusa, z kolei leżącą po jego prawej stronie – także półnagą – kobietę za Marię Magdalenę. Jezus nie jest tu Bogiem, ale „bogiem” (z małej litery), patrzy na świat całościowo, pomijając jego piękno i składające się na niego szczegóły. Poetka napisała: „nie zna się na miłości / mniejszej niż wszechświat / jest w końcu tylko bogiem” (s. 19). Maria Magdalena jest uosobieniem kobiet grzesznych, ale i wrażliwych, kochających, które z czułością rozpamiętują szczegóły: „moment gdy wycierałaś mu stopy / przechowujesz w pamięci jak skarb / i nikomu nie pozwalasz ich dotknąć” (s. 19). Mężczyzna – „bóg” – jest oschły i nieczuły, nie umie docenić kobiety: „On i tak nie zwraca na to uwagi / bo nie zna się na miłości” (s. 19).

Podobne ujęcie odnajdziemy w liryku Parnassus. Poetka tym razem odwołuje się do filmu Terry'ego Gilliama. Tak jak Chrystus w utworze Lato, sam Parnassus, przypisujący sobie cechy boskie, nie jest tu najważniejszy. Chodzi przede wszystkim o jego bycie mężczyzną. Poetka celnie spuentowała: „Jesteś ślepy, Parnassus / widzisz zaświaty i przyszłość, / a nie dostrzegasz / ruchu skrzydeł motyla” (s. 35). I dalej: „Brak ci kobiecego / oka do drobiazgów” (s. 35).

Autorka przekonuje, że każdy mężczyzna, nawet jeśli uważa siebie za istotę boską, jest pełen wad, tymczasem kobieta może w sferze zmysłowych pragnień obejść się bez niego. Kobiety „po prostu całują się / w parne popołudnie / wśród tulipanów i pszczół / bez ukrytych podtekstów / złośliwych intencji / i użytecznych funkcji” (s. 103). Poetka w ten sposób odwołuje się do lesbianizmu; tak samo czyni Anna Rusinek, umieszczając na obrazach dwie kobiety, które zawsze mają coś ze sobą wspólnego i stykają się nagimi ciałami. Mężczyzna jest dodatkiem, urozmaiceniem czy uzupełnieniem kobiecego świata.

Poetka ma oczywiście świadomość, że opisana przez nią rzeczywistość będzie dla niektórych kłopotliwa. W jednym z wierszy napisała: „Nic lepszego niż mały skandal / wokół obrazu / niech zgorszy się pani Aniela / zasłoni dzieciom oczy / i wystosuje protest / Tak się nie godzi / w krainie wielu świętości / gdzie kobiety odsłaniają się / tylko w akcie macierzyństwa / lub patriotyzmu” (s. 103).

4. Zarówno Ewa Parma, jak i Anna Rusinek w swojej twórczości nie odcinają się od śląskiej przestrzeni. W książce pojawiają się dwie ilustracje: Koncert na familokach I oraz Koncert na familokach II. Bohaterkami wierszy są „dziewczyny z familoków”. W jednym z nich Ewa Parma pokazała to, co odróżnia je od innych kobiet: „Ich astralne ciała / nie chcą być niewinne / i dostąpić mitycznego / wtajemniczenia / – one wolą chłopców / pachnących piwem i węglem” (s. 95). Inny, Gardinka (erotyk śląski), jest wymowny, został napisany w gwarze śląskiej. Tutaj kobieta (Ślązaczka) czeka na powrót męża (górnika) z pracy, którego prawdopodobnie zasypało „na dole”: „Heklowałach gardinka […] / co by nie słuchać / tych pierońskich wieści / kierego już wyciongli / a kiery tam łostoł” (s. 99). W liryku – inaczej niż miało to miejsce w poprzednich utworach – kobieta zostaje przedstawiona jako ta, która jest przywiązana do swojego mężczyzny, tęskni za nim, czeka na niego, a także pragnie go. Parma, oddając głos bohaterce wiersza, napisze: „a jo durch helkowałach / ta gryfno gardinka / co mo nos zasłonić / jak na progu staniesz / i jak byda potym / długo z siebie zmywać / te czorne kusiki” (s. 99).

5. Kobiety i ważki można czytać na wiele sposobów. Poetka i malarka ze swoich wierszy i obrazów stworzyły cykle, na które składają się minimum dwa liryki. Pierwszy cykl, otwierający książkę, to pory roku. Pojawiają się kolejno zarówno ilustracje, jak i utwory o tych samych tytułach: Wiosna, Lato, Jesień, Zima. Obok kobiety jest mężczyzna. Drugi cykl tworzą liryki odwołujące się do religii: Lato, Night Owl. Następne cykle to Last wish I, Last wish II, a także wiersze i ilustracje śląskie: Koncert na familokach I i Koncert na familokach II. Wreszcie – utwory, których bohaterkami są kobiety: nagie, grające na instrumentach, dominujące, spoglądające „z góry”, igrające z mężczyzną.

6. Książka Ewy Parmy i Anny Rusinek estetycznie kusi. Połączenie jedną okładką tak wyrazistych obrazów i słowa poetyckiego okazało się udanym pomysłem. Wiersze tchnęły życie w obraz, obraz przemówił słowem.

 

Ewa Parma, Anna Maria Rusinek: Kobiety i ważki. Szczecin 2013, ss. 126.

autor: Katarzyna Niesporek

Pozostałe wpisy

Biblioteka "Guliwer" (2016-12-30 / Małgorzata Wójcik-Dudek)
W gościnie u człowieka (2016-12-30 / Ryszard Bednarczyk)
Czucie, wiara i szkiełko – o kondycji współczesnej (2016-11-28 / Ewa Wylężek)
Z kulturą po literackich ścieżkach (2016-11-24 / Katarzyna Kuroczka)
Niobe. Śląska krzywda wykrzyczana (2016-11-12 / Grzegorz Sztoler)
Szeptem (2016-11-12 / Marek Rapnicki)
Naprawdę ważne zdjęcia (2016-11-06 / Paweł Lekszycki)
O geniuszu miejsca w śląskiej literaturze (2016-11-06 / Ryszard Bednarczyk)
Niewykorzystany demon przypadku (2016-10-27 / Katarzyna Kuroczka )
Jedynie skóra pachnie poezją (2016-10-27 / Ryszard Bednarczyk)
Wredny łobrozek, czyli egzystencjalny bigos (2016-10-18 / Katarzyna Kuroczka )
Grudzień Genowefy (2016-09-29 / Ewa Olejarz)
Wszystko się kręci wokół patyczka (2016-08-30 / Ryszard Bednarczyk)
Samotna walka Szczepańskiego (2016-08-29 / Katarzyna Kuroczka )
Mała zagłada (2016-08-03 / Ewa Wylężek)
Kręgi na wodzie (2016-07-28 / Irmina Kosmala)
Gorzkie studium psychologiczne i socjologiczne (2016-07-28 / Katarzyna Kuroczka)
To byli nasi dziadkowie (2016-07-27 / Grzegorz Sztoler)
U źródeł wrażliwości (2016-07-09 / Miłosz Piotrowiak)
Przypadek Pawła G. (2016-07-03 / Monika Witczak)
Wypisz, wymaluj – „Podsłuchy i podglądy” Jerzego J (2016-07-03 / Ewa Wylężek)
„To tylko poezja” (2016-06-12 / Katarzyna Niesporek)
Portret wielokrotny (2016-05-17 / Maria Dębicz)
Uważne czytanie (2016-05-10 / Ewa Bartos)
Być u siebie, to być sobą (2016-05-06 / Katarzyna Kuroczka (Bereta))
Uśmierceni przez Twardocha (2016-03-28 / Katarzyna Bereta)
Krzyk i cisza (2016-03-11 / Katarzyna Niesporek)
Kto straszy w prozie Guzego (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Detektyw po przejściach (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Traktat o grze w świat (2016-02-20 / Katarzyna Bereta)
"Duchy wojny" po raz piąty (2016-02-16 / Jacek Lyszczyna)
Koronkowa książeczka (2016-02-16 / Bogdan Widera)
'biernik Bogdana Prejsa (2016-02-15 / Roma Jegor)
Lament nad śmiercią hiszpańskiego toreadora (2016-02-15 / Jacek Lyszczyna)
O kulturowym przymusie (2016-02-09 / Katarzyna Bereta)
Szaleństwo i metoda (2016-02-09 / Ewa Wylężek)
Doświadczając bliskości (2015-12-18 / Katarzyna Niesporek)
Doświadczając pewności (2015-11-18 / Katarzyna Niesporek)
Teatr w sieci (2015-10-31 / Maria Sztuka)
Pamięć i wyobraźnia (2015-09-27 / Katarzyna Niesporek)
O poszukiwaniu siebie (2015-09-27 / Katarzyna Bereta)
Wszystkie beboki Stalinogrodu (2015-08-08 / Katarzyna Bereta)
Edessy (2015-07-28 / Katarzyna Niesporek)
Erotyczne przygody pewnego świra (2015-07-24 / Ryszard Bednarczyk)
Trzej neurotycy i pies (2015-07-16 / Ryszard Bednarczyk)
O cierpieniu i wierze w sześciu językach (2015-07-02 / Ryszard Bednarczyk)
Z duszą na uwięzi (2015-06-15 / Ryszard Bednarczyk)
Czas jak zamarznięta rzeka (2015-05-13 / Ryszard Bednarczyk)
Zbiór minitraktatów i testament gorzkich prawd (2015-01-04 / Katarzyna Bereta)
O "Drugim końcu wszystkiego" Brzoski (2014-11-10 / Ewa Wylężek)
Czy mężczyźnie przystoi płakać? (2014-10-27 / Ewa Wylężek)
Jan Dobry nauczycielem Opolan (2014-10-08 / Justyna Kubik)
Przez wielką wodę. O narracji traumy (2014-09-21 / Ewa Wylężek)
O "Dialogach śląskich" Górdziałka (2014-08-25 / Marek Mikołajec)
Z kroniki rodzinnej – Dom trzech pokoleń (2014-08-19 / Ewa Wylężek)
Światło ze Śląska (2014-08-16 / Ewa Wylężek)