Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Krytyka literacka



Jedynie skóra pachnie poezją

Henryk Cierniak, Wydmuszka

Powiedzieć o Henryku Cierniaku, że lubi posługiwać się pastiszem, to tylko część prawdy, która zubożyłaby wymowę wierszy zamieszczonych w tomiku Wydmuszka. Wprawdzie już otwierający książkę tekst Introdukcja. Wieczór pana Henryka jest przewrotnym, autoironicznym opisem spotkania autorskiego – w domyśle samego poety – wypełnionym schematycznymi cytatami z mowy potocznej i językowymi sloganami, które dzięki intencjom autora ostrzegają przed myślowymi banałami i stereotypami oraz jednostronnym postrzeganiem rozmów z czytelnikami. Henryk Cierniak posuwa się nawet do odwołań do wirtualnego świata internetu i w zakończeniu sugeruje lajkowanie. W całym słownym i pojęciowym galimatiasie można jednak w wierszu wyłowić i odrobinę szczerości, zwłaszcza gdy poeta pisze: „jedynie skóra – mówi autor – pachnie stuprocentową poezją / każde zaś wnętrze śmierdzi wnętrznościami i wychodkiem”. I mogłoby stać się to stwierdzenie mottem jego poezji, bo podział na skorupę i to co w niej, powtarza się w skądinąd udanym wierszu Wydmuszka. Jednak pojęcie wnętrza nie ogranicza się tylko do niezbyt przyjemnie kojarzących się organów wewnętrznych, lecz poszerza się o sferę uczuć i piękna, należących już do strefy zmysłów i umysłu. Ciało pozbawione ogrodów miłości i erotyzmu jest dla podmiotu lirycznego tego wiersza tylko tytułową wydmuszką.

Mógłby zatem stać się ów podział na psychikę i ciało przewodnikiem po poezji Cierniaka, ale byłby wrzuceniem jego twórczości w kolejny schemat, bo nijak nie pasuje do tego strychulca na przykład wiersz Modlitwa, w którym autor podejmuje polemikę z fikcyjnym światem filmu i swoistym fałszywym sacrum stworzonym przez telewizję. W tym tekście poeta nakłada na siebie obrazy filmowych aktorów Johna Wayne'a i Clinta Eastwooda oraz sceny potwierdzające prostą moralność kinowych idoli. Brutalne, prostackie rozwiązania służące zaprowadzaniu prawa rodem z kinematograficznych scenariuszy nakładane na obrazy zapamiętane z rzeczywistego świata wzbudzają bunt autora wyrażony w wersach: „patrzeć już się nie da / jak ciągle pokazują nam dobrych ludzi / wijących się w bólu / jak przypalane robaki”. I to wyczulenie na filmowy falsyfikat sprawiedliwości oraz błędną świętość postaci odgrywanych przez aktorów nakazuje Cierniakowi spuentować ten wiersz: „gapiąc się na figury na ołtarzu / przed snem o to co zrobić masz z nimi, Harry / każdy z nas modli się żarliwie”. Niejedyny to zresztą wiersz z tego tomiku nawiązujący do hollywoodzkich fabuł. Do takiej grupy tekstów należą jeszcze Scenariusz czy Odlot na waltorniach, chociaż ten ostatni bardziej poświęcony jest muzyce Mozarta.

Zresztą przywiązanie do form ze świata kultury przejawia się w poezji Cierniaka nie tylko poprzez kinematografię i muzykę. Obecne są i okowy literatury oraz malarstwa. Oto jak poeta opisuje w swoich strofach, obraz – którego reprodukcję zamieścił w książce – namalowany przez syna Beniamina, studenta gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych: „na trotuarze w podwórzu / niespiesznym ogniem płonie / codzienne życie / ja widzę tylko / odłupane tynki / ale pokazał mi syn”. Natomiast poetyckie fascynacje Henryka Cierniaka – anglisty i tłumacza – widać w wierszu Grundy, którego pastiszowy charakter mocno przytłumiony przez wierszowaną inwencję autora gubi się i bardziej staje się angielski wierszyk o dniach tygodnia wyznaczających rytm żywota inspiracją oryginalnego utworu. Świat widziany w tekście Grundy w konwencji domku lalek wcale nie traci okrutnego oblicza bezwzględnego niszczyciela zabawek i ludzi. Podobne urzeczowienie człowieczych bytów pojawia się w wierszu Suknie i marynarki, w którym pobrzmiewają dalekie echa znane z twórczości Wisławy Szymborskiej. Czyż muzealna suknia, która tak bardzo chciałaby żyć dłużej niż ludzkie istnienie, nie przypomina Cierniakowych sukienek i marynarek? Pomysł niby ten sam, ale jednak realizacja słowna inna, co ratuje przed posądzeniem o plagiat. Oto dowód: „wisielce twoich sukien smutne jak moje / sportowe marynarki ukrzyżowane na wieszakach / chorują z braku tlenu i czułości”.   

Może więc kluczem do otwarcia skarbca znaczeń wierszy autora zbioru Wydmuszka jest wspomniane zafascynowanie związkiem kobiety i mężczyzny, bo po lekturze nikt nie ma wątpliwości, że poeta jest heteroseksualny, o czym świadczą choćby takie strofy z wiersza W zawieszeniu: „czy ja jeszcze jestem z tą kobietą / z którą byłem na pierwszym roku / czy już może chodzę z tamta drugą / którą tak samo dręczyłem / i która dała mi dzieci”. Mamy tu postać niezbyt stałego w uczuciach mężczyzny, rozpamiętującego po latach własne życie. Pojawia się w wierszu Pochodnia i kochanek spalający się w namiętności zmysłów i przemawiający w lirycznym wyznaniu do ukochanej, ale zdający sobie sprawę z cielesności własnych doznań: „proszę nie przestawaj się podniecać / widzę jak z wnętrzności / ordynarnie wyciekają jakieś soki”. Nie brak jednak w miłosnych wierszach Cierniaka i tęsknoty za metafizycznym spełnieniem, wiecznej tęsknocie za androgynicznym zespoleniem ciał i dusz partnerów o odmiennej płci. Takie podskórne marzenie zawarte jest w wierszu Physis, gdy autor pisze: „najważniejsze jednak / że tak do mnie pasuje / każdą wypukłością / i każdym wgłębieniem / i nie chodzi wyłącznie / o jej piękne ciało”.

Nie sposób także pominąć obecnego w tekstach Cierniaka – wręcz ekologicznego – zauroczenia światem przyrody. W wielu wierszach dostrzec można zachwyt śpiewem kosów, smakiem śliwek, wyglądem drzew i łąk oraz latem – najpiękniejszą porą roku. Wszechobecna natura współistniejąca obok przemysłowych produktów: asfaltowych dróg, samochodów, betonowych domów zdaje się mieć przewagę nad wytworami ludzkich umysłów. Piękno naturalnego krajobrazu skłania poetę do tworzenia w prostych słupkowych wierszach – jak chociażby w tekście Lato 2014 – intrygujących metafor w rodzaju: „spienione kufle obłoków” czy „z chmur na park zrzucony / warkocz ścieżek rozplata się”. Z tej fascynacji bierze się też zapewne chęć przeistoczenia się w rybę i powrót do wodnego prapoczątku dziejów dostrzegalne w wierszach Przygody ryby i Formy.

   Lepiej więc nie szukać jednego klucza do zrozumienia poezji Cierniaka, bo jest ich cały pęk, w którym tkwić może też – jako przestroga – interpretacyjny wytrych.

 

Henryk Cierniak: Wydmuszka. Katowice 2016 , ss. 81.

autor: Ryszard Bednarczyk

Pozostałe wpisy

Biblioteka "Guliwer" (2016-12-30 / Małgorzata Wójcik-Dudek)
W gościnie u człowieka (2016-12-30 / Ryszard Bednarczyk)
Czucie, wiara i szkiełko – o kondycji współczesnej (2016-11-28 / Ewa Wylężek)
Z kulturą po literackich ścieżkach (2016-11-24 / Katarzyna Kuroczka)
Niobe. Śląska krzywda wykrzyczana (2016-11-12 / Grzegorz Sztoler)
Szeptem (2016-11-12 / Marek Rapnicki)
Naprawdę ważne zdjęcia (2016-11-06 / Paweł Lekszycki)
O geniuszu miejsca w śląskiej literaturze (2016-11-06 / Ryszard Bednarczyk)
Niewykorzystany demon przypadku (2016-10-27 / Katarzyna Kuroczka )
Wredny łobrozek, czyli egzystencjalny bigos (2016-10-18 / Katarzyna Kuroczka )
Grudzień Genowefy (2016-09-29 / Ewa Olejarz)
Wszystko się kręci wokół patyczka (2016-08-30 / Ryszard Bednarczyk)
Samotna walka Szczepańskiego (2016-08-29 / Katarzyna Kuroczka )
Mała zagłada (2016-08-03 / Ewa Wylężek)
Kręgi na wodzie (2016-07-28 / Irmina Kosmala)
Gorzkie studium psychologiczne i socjologiczne (2016-07-28 / Katarzyna Kuroczka)
To byli nasi dziadkowie (2016-07-27 / Grzegorz Sztoler)
U źródeł wrażliwości (2016-07-09 / Miłosz Piotrowiak)
Przypadek Pawła G. (2016-07-03 / Monika Witczak)
Wypisz, wymaluj – „Podsłuchy i podglądy” Jerzego J (2016-07-03 / Ewa Wylężek)
„To tylko poezja” (2016-06-12 / Katarzyna Niesporek)
Portret wielokrotny (2016-05-17 / Maria Dębicz)
Uważne czytanie (2016-05-10 / Ewa Bartos)
Być u siebie, to być sobą (2016-05-06 / Katarzyna Kuroczka (Bereta))
Uśmierceni przez Twardocha (2016-03-28 / Katarzyna Bereta)
Krzyk i cisza (2016-03-11 / Katarzyna Niesporek)
Kto straszy w prozie Guzego (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Detektyw po przejściach (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Traktat o grze w świat (2016-02-20 / Katarzyna Bereta)
"Duchy wojny" po raz piąty (2016-02-16 / Jacek Lyszczyna)
Koronkowa książeczka (2016-02-16 / Bogdan Widera)
'biernik Bogdana Prejsa (2016-02-15 / Roma Jegor)
Lament nad śmiercią hiszpańskiego toreadora (2016-02-15 / Jacek Lyszczyna)
O kulturowym przymusie (2016-02-09 / Katarzyna Bereta)
Szaleństwo i metoda (2016-02-09 / Ewa Wylężek)
Doświadczając bliskości (2015-12-18 / Katarzyna Niesporek)
Doświadczając pewności (2015-11-18 / Katarzyna Niesporek)
Teatr w sieci (2015-10-31 / Maria Sztuka)
Pamięć i wyobraźnia (2015-09-27 / Katarzyna Niesporek)
O poszukiwaniu siebie (2015-09-27 / Katarzyna Bereta)
Wszystkie beboki Stalinogrodu (2015-08-08 / Katarzyna Bereta)
Edessy (2015-07-28 / Katarzyna Niesporek)
Erotyczne przygody pewnego świra (2015-07-24 / Ryszard Bednarczyk)
Trzej neurotycy i pies (2015-07-16 / Ryszard Bednarczyk)
O cierpieniu i wierze w sześciu językach (2015-07-02 / Ryszard Bednarczyk)
Z duszą na uwięzi (2015-06-15 / Ryszard Bednarczyk)
Czas jak zamarznięta rzeka (2015-05-13 / Ryszard Bednarczyk)
Wiersze i obrazy (2015-01-17 / Katarzyna Niesporek)
Zbiór minitraktatów i testament gorzkich prawd (2015-01-04 / Katarzyna Bereta)
O "Drugim końcu wszystkiego" Brzoski (2014-11-10 / Ewa Wylężek)
Czy mężczyźnie przystoi płakać? (2014-10-27 / Ewa Wylężek)
Jan Dobry nauczycielem Opolan (2014-10-08 / Justyna Kubik)
Przez wielką wodę. O narracji traumy (2014-09-21 / Ewa Wylężek)
O "Dialogach śląskich" Górdziałka (2014-08-25 / Marek Mikołajec)
Z kroniki rodzinnej – Dom trzech pokoleń (2014-08-19 / Ewa Wylężek)
Światło ze Śląska (2014-08-16 / Ewa Wylężek)