niedziela / 22 października 2017 Gtl Członkowie Miesięcznik "Śląsk" Partnerzy Kontakt
Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Krytyka literacka



Uważne czytanie

Katarzyna Niesporek, Ja Świetlickiego

Swoją książkę Katarzyna Niesporek zaczyna od wyznania: „Twórczość Marcina Świetlickiego stała mi się bliższa na chwilę przedtem, zanim w 2011 roku poeta połączył jedną okładką wszystkie dotąd napisane przez siebie tomy poetyckie”. Bliskość twórczości może zapowiadać niebezpieczeństwo zatracenia się w przyjemności, co często prowadzi do sądów nieobiektywnych i na wyrost. Marcin Świetlicki – przedstawiciel pokolenia „bruLionu” – poeta, prozaik, a także muzyk od lat konsekwentnie tworzy swój medialny obraz artysty zbuntowanego. Występuje przeciwko doktrynom i polityce, mocno osadza się w czasie historycznym. Niebezpieczeństwo sięgnięcia po interpretacyjny stereotyp przy opisie jego twórczości wydaje się wyjątkowo duże. Krytyczka – pomimo deklarowanej bliskości – nie poddaje się jednak pokusie biografizmu. Nie tworzy wizerunku poezji autora Pieśni profana poprzez nasuwające się od razu skojarzenia z kontekstami społeczno-historycznymi.

Niesporek wydobywa sensy z samej tkanki poetyckiej i bierze w nawias projektowany przez pisarza autoportret. „Ja” Świetlickiego nie koncentruje się zatem na obrazie poety-buntownika czy autsajdera, lecz na jego poezji. Z niej wyprowadza wizerunek twórcy. Praca nad wydobyciem z tekstów poetyckich ich autora odbywa się tutaj w wyważony i mądry sposób. Krytyczka wielokrotnie podkreśla, że bohater wierszy autora Trzeciej połowy to jednostka wykreowana. Gdzie zatem poszukuje „ja” Świetlickiego?

Niesporek zaznaczyła, że „autor Niskich pobudek w zawartość swoich wierszy włącza (…) z premedytacją elementy prywatności”. Nie kłóci się to z deklarowanym odejściem autorki od biografizmu. Przeciwnie, pisząc o podmiotowości w wierszach Świetlickiego, pokazuje ona ich rozbudowany i wielowątkowy kształt. Sięga po całość poetyckiej twórczości i na konkretnych wierszach ujawnia, jakie przeobrażenia zachodzą w podmiocie lirycznym i czynnościach twórczych. „W mojej książce pochylam się nie tylko nad ostateczną wersją utworów Świetlickiego, ale także nad osobnymi tomami w ich pierwotnej redakcji” – pisze Niesporek, podkreślając niegotowość i wieloaspektowość podmiotowości zapisanej w poezji.

Śledzenie zmian, jakich w kolejnych wydaniach wierszy dokonuje poeta, nie ma tu charakteru edytorskiego, lecz odnosi się do poszukiwania przeobrażeń, zachodzących w samym podmiocie twórczym. Przeczytamy więc o „bohaterze (lirycznym), który stale jest w drodze, niezatrzymującym się i tym samym niepozwalającym albo też niepotrafiącym siebie określić, uchwycić w jedno, konkretne i stałe »ja«”. Zmiany i przeobrażenia podmiotu wierszy dokonują się – pisze krytyczka – „wokół trzech kręgów tematycznych: autentyczność, romantyczność, (nie)religijność”.

Interesujące Niesporek zagadnienia wpisują się w nurt badań nad tematami egzystencji. Książka została podzielona na cztery rozdziały: 1. Świetlicki autentyczny, 2. Świetlicki romantyczny, 3. Świetlicki (nie)religijny, 4. Bóg Świetlickiego. Skupiają się one na śledzeniu zmian w sposobie myślenia i reagowania poety na rzeczywistość. Niesporek wydobywa z wierszy zagadnienia i problemy, jakie poruszają ich autora i jednocześnie umieszcza je w uniwersalnym kulturowym kontekście. Czytelnik ma okazję przyglądać się utworom Świetlickiego, interpretowanym zgodnie z porządkiem ich powstawania. Odwołanie do chronologii sprawia, że książkę czyta się jak opowieść o rozwoju jednostki ludzkiej.

Autorka wydobywa bohatera lirycznego z pokolenia historycznego. Analizując i interpretując Zimne kraje, Niesporek pokazuje „narodziny” i „dojrzewanie” podmiotu od momentu wyodrębnienia się z „nieokreśloności”. Jesteśmy w drodze – obserwujemy rozmaitość poszukiwań, bunt, doświadczenie i doświadczanie świata, aż do zaprzeczeń siebie i dopisywanie do już istniejących – nowych przeżyć.

Pierwszy rozdział traktuje o tym, jak „rodzi się” i „dojrzewa” bohater literacki. Czytelnik ma okazję śledzić jego rozwój, a także poznawać czynniki zewnętrzne, które go ukształtowały. Kolejne części książki są uzupełnieniem tych rozpoznań. Niesporek przekonuje, że kultura, historia, polityka i religia, z jakimi styka się jednostka ludzka w swym życiu, zostają każdorazowo przeobrażone. W rozdziale drugim – o wpływie na podmiot wierszy Świetlickiego tradycji romantycznej – czytelnik obserwuje dalszy rozwój bohatera. Doświadczenie miłości erotycznej i duchowej przekształca bohatera, poszerza jego horyzonty poznawcze. Rozdziały trzeci i czwarty poświęcone zostały zmaganiom podmiotu z Bogiem. Interpretacja uwyraźnia tu ewolucję bohatera, odkrywającego w sobie „resztkę doświadczenia duchowego”. Tak pokazany Świetlicki jawi się czytelnikowi jako jednostka krytyczna, posiadająca szczególną wrażliwość, współodczuwająca i gotowa na podejmowanie prób przeobrażania świata i samego siebie.

Niesporek nie zastrzega sobie prawa do tworzenia jedynego i słusznego obrazu poety. We wstępie skrupulatnie odnotowuje inne prace naukowe i krytyczne, powstałe na temat Świetlickiego. Mając świadomość, że przed nią byli inni, wskazuje jednocześnie na swoją książkę jako pierwszą pozycję autorską w pełni poświęconą twórczości poetyckiej autora Schizmy. Czyniąc tak, bierze pełną odpowiedzialność za własną lekturę. Nie kryje się za ustaleniami innych. Za każdym razem skrupulatnie odnotowuje stan badań nad twórczością Świetlickiego, by w zakończeniu każdego z rozdziałów przedstawić w jasny i precyzyjny sposób swoją interpretacyjną wykładnię. Tych kilka puent z kolejnych części, gdyby je zebrać w całość, oddałoby w pełni założenia autorki.

Lektura książki Niesporek daje wiele satysfakcji. Poznajemy nie tylko rozmaite wizerunki podmiotu – „ja” Świetlickiego. Krytyczka napisała, że „przez interpretację – kataloguje i porządkuje (ona) wyłaniające się z wierszy autora Zimnych krajów różne oblicza i tożsamości bohatera lirycznego, często zwielokrotnionego, rozdartego, pogrążonego (…) w byciu jedynie połowicznym”. O tym jest książka. Ale my mamy także okazję przyjrzeć się dobrej sztuce interpretacji, uważnemu czytaniu wierszy, budowaniu portretu z ulotnych słów. Doświadczyć przyjemności lektury.

 

Katarzyna Niesporek: „Ja” Świetlickiego. Katowice 2014, ss. 160.

autor: Ewa Bartos

Pozostałe wpisy

Biblioteka "Guliwer" (2016-12-30 / Małgorzata Wójcik-Dudek)
W gościnie u człowieka (2016-12-30 / Ryszard Bednarczyk)
Czucie, wiara i szkiełko – o kondycji współczesnej (2016-11-28 / Ewa Wylężek)
Z kulturą po literackich ścieżkach (2016-11-24 / Katarzyna Kuroczka)
Niobe. Śląska krzywda wykrzyczana (2016-11-12 / Grzegorz Sztoler)
Szeptem (2016-11-12 / Marek Rapnicki)
Naprawdę ważne zdjęcia (2016-11-06 / Paweł Lekszycki)
O geniuszu miejsca w śląskiej literaturze (2016-11-06 / Ryszard Bednarczyk)
Niewykorzystany demon przypadku (2016-10-27 / Katarzyna Kuroczka )
Jedynie skóra pachnie poezją (2016-10-27 / Ryszard Bednarczyk)
Wredny łobrozek, czyli egzystencjalny bigos (2016-10-18 / Katarzyna Kuroczka )
Grudzień Genowefy (2016-09-29 / Ewa Olejarz)
Wszystko się kręci wokół patyczka (2016-08-30 / Ryszard Bednarczyk)
Samotna walka Szczepańskiego (2016-08-29 / Katarzyna Kuroczka )
Mała zagłada (2016-08-03 / Ewa Wylężek)
Kręgi na wodzie (2016-07-28 / Irmina Kosmala)
Gorzkie studium psychologiczne i socjologiczne (2016-07-28 / Katarzyna Kuroczka)
To byli nasi dziadkowie (2016-07-27 / Grzegorz Sztoler)
U źródeł wrażliwości (2016-07-09 / Miłosz Piotrowiak)
Przypadek Pawła G. (2016-07-03 / Monika Witczak)
Wypisz, wymaluj – „Podsłuchy i podglądy” Jerzego J (2016-07-03 / Ewa Wylężek)
„To tylko poezja” (2016-06-12 / Katarzyna Niesporek)
Portret wielokrotny (2016-05-17 / Maria Dębicz)
Być u siebie, to być sobą (2016-05-06 / Katarzyna Kuroczka (Bereta))
Uśmierceni przez Twardocha (2016-03-28 / Katarzyna Bereta)
Krzyk i cisza (2016-03-11 / Katarzyna Niesporek)
Kto straszy w prozie Guzego (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Detektyw po przejściach (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Traktat o grze w świat (2016-02-20 / Katarzyna Bereta)
"Duchy wojny" po raz piąty (2016-02-16 / Jacek Lyszczyna)
Koronkowa książeczka (2016-02-16 / Bogdan Widera)
'biernik Bogdana Prejsa (2016-02-15 / Roma Jegor)
Lament nad śmiercią hiszpańskiego toreadora (2016-02-15 / Jacek Lyszczyna)
O kulturowym przymusie (2016-02-09 / Katarzyna Bereta)
Szaleństwo i metoda (2016-02-09 / Ewa Wylężek)
Doświadczając bliskości (2015-12-18 / Katarzyna Niesporek)
Doświadczając pewności (2015-11-18 / Katarzyna Niesporek)
Teatr w sieci (2015-10-31 / Maria Sztuka)
Pamięć i wyobraźnia (2015-09-27 / Katarzyna Niesporek)
O poszukiwaniu siebie (2015-09-27 / Katarzyna Bereta)
Wszystkie beboki Stalinogrodu (2015-08-08 / Katarzyna Bereta)
Edessy (2015-07-28 / Katarzyna Niesporek)
Erotyczne przygody pewnego świra (2015-07-24 / Ryszard Bednarczyk)
Trzej neurotycy i pies (2015-07-16 / Ryszard Bednarczyk)
O cierpieniu i wierze w sześciu językach (2015-07-02 / Ryszard Bednarczyk)
Z duszą na uwięzi (2015-06-15 / Ryszard Bednarczyk)
Czas jak zamarznięta rzeka (2015-05-13 / Ryszard Bednarczyk)
Wiersze i obrazy (2015-01-17 / Katarzyna Niesporek)
Zbiór minitraktatów i testament gorzkich prawd (2015-01-04 / Katarzyna Bereta)
O "Drugim końcu wszystkiego" Brzoski (2014-11-10 / Ewa Wylężek)
Czy mężczyźnie przystoi płakać? (2014-10-27 / Ewa Wylężek)
Jan Dobry nauczycielem Opolan (2014-10-08 / Justyna Kubik)
Przez wielką wodę. O narracji traumy (2014-09-21 / Ewa Wylężek)
O "Dialogach śląskich" Górdziałka (2014-08-25 / Marek Mikołajec)
Z kroniki rodzinnej – Dom trzech pokoleń (2014-08-19 / Ewa Wylężek)
Światło ze Śląska (2014-08-16 / Ewa Wylężek)