Górnośląskie Towarzystwo Literackie w Katowicach
G ó r n o ś l ą s k i e   T o w a r z y s t w o   L i t e r a c k i e   w   Katowicach

Krytyka literacka



"Duchy wojny" po raz piąty

Alojzy Lysko, Duchy wojny, t. 5

Już 70 lat minęło od zakończenia wojny, a przecież do dziś tak naprawdę kwestia ta nie została do końca poznana i przyswojona. Chodzi o służbę Ślązaków – ale przecież nie tylko, dowodem może być opublikowany niedawno pamiętnik Joachima Cerafickiego Waserpolacken, opisujący powołanie i służbę w szeregach niemieckiego wojska Polaka z Bydgoszczy. I nie chodzi tu bynajmniej – a niestety do dziś często spotkać się można z fałszywymi opiniami na ten temat – o wstąpienie dobrowolne, z pobudek ideologicznych, choć i z takimi wypadkami oczywiście się spotkamy. Znakomita jednak większość nie-Niemców uczestniczących po stronie niemieckiej w II wojnie światowej powołana została do wojska wbrew własnej woli, odmowa bowiem z pewnością spotkałaby się z represjami nie tylko wobec niedoszłego żołnierza, ale i jego rodziny. A pomijając kwestie ideologiczne i narodowościowe, przecież ważne, dla każdego przymusowego żołnierza oznaczało to nade wszystko opuszczenie na długo – czasem już na zawsze – swojej rodzinnej ziemi i najbliższych – rodziców, żony, dzieci, oznaczało także groźbę kalectwa i śmierci.

W ostatnim czasie ukazały się prace historyków podejmujące ten problem (np. Ryszarda Kaczmarka Polacy w Wehrmachcie,), jednak w świadomości społecznej z jednej strony funkcjonuje wiele mitów, z drugiej zaś – sami zainteresowani przez wiele powojennych lat z reguły unikali tego tematu, i to nawet w rozmowach z najbliższymi, a dziś często jest za późno na wspomnienia i relacje tamtych wydarzeń.

Tym cenniejsza więc wydaje się podjęta już przed laty inicjatywa śląskiego pisarza Alojzego Lyski, aby w formie powieściowej opowiedzieć taką historię Ślązaka siłą wcielonego do Wermachtu, szkolonego w Alpach i wreszcie posłanego na front wschodni, w końcu poległego gdzieś w ukraińskich stepach. Tak jak prawie dwa wieki wcześniej Pan Tadeusz Mickiewicza planowany jako niewielka idylla rozrósł się w końcu do 12 ksiąg, tak i cykl Alojzego Lyski Duchy wojny planowany najpierw jako trylogia rozrósł się ostatecznie do  pięciu tomów, z których ostatni, zatytułowany W udręce nadziei i opublikowany przez wydawnictwo „Offsetdruk i media” z Cieszyna (pierwsze trzy tomy, poczynając od roku 2008, ukazały się nakładem wydawnictwa „Śląsk”), właśnie został wydany. Obejmuje on okres 1944-1966, a więc głównie lata powojenne, w których nie było żadnych wieści o zaginionym, aż do momentu poznania przez rodzinę prawdy o śmierci długo oczekiwanego ojca rodziny w 1944 roku.

Sam autor jest chyba najbardziej kompetentną osobą, aby podjąć się tego zadania. Piszący znakomicie po śląsku bojszowianin mówi tu w pewnym sensie o sobie – jego ojciec też powołany został do Wermachtu i zginął w walkach na Ukrainie, o czym sam Lysko opowiadał w zrealizowanym przed paru laty filmie Dzieci Wermachtu, kończącym się sceną nad odnalezionym po latach grobem.

Oczywiście cały cykl, ciekawy również po prostu jako lektura, nie jest prostym pamiętnikiem czy zapisem przeżyć, raczej opartą na dokumentach – autentycznych listach żołnierzy z lat wojny − uogólnioną w ten sposób opowieścią o losach jednego z żołnierzy wcielonych do Wehrmachtu. Sam autor pisał o tej metodzie już w wydanym przed laty pierwszym tomie Duchów wojny: „Przedstawione w książce fakty i wydarzenia oraz nazwiska, miejsce pochodzenia i losy bohaterów w większości przypadków są prawdziwe. Prawdziwa jest również historia 167. dywizji piechoty Wehrmachtu, opisana z perspektywy szeregowego żołnierza. Autentyczne w większości są cytowane w książce listy, choć wiele z nich opracowano stylistycznie i gramatycznie”.

Powtórzmy więc – te  tomy są znakomitą literaturą, dobrze napisane i atrakcyjne dla czytelnika, a jednocześnie porażają opowiadaną prawdą i autentyzmem wydarzeń. Dobrze też byłoby, gdyby wywołały dyskusję, na jaką z pewnością zasługują – książka mówi przecież o sprawach, choć pozornie już czasowo odległych, to przecież wciąż do końca w pełni nie wypowiedzianych i nie opisanych. Pewnie to przypadek, ale ostatni tom Duchów wojny, opisujący moment wkroczenia wojsk radzieckich, traktujących zwłaszcza teren Śląska pozostający w okresie przedwojennym poza granicami państwa polskiego jako ziemie po prostu zdobyczne, niemieckie i tak odnosząc się  − pisano już wiele o ówczesnych zbiorowych mordach, gwałtach i rabunkach − do wyczekującej zwycięzców ludności cywilnej, ukazuje w roku 70-lecia tzw. Tragedii Górnośląskiej, znaczonej także m. in. deportacjami i wywózkami do Związku Radzieckiego, których ofiarą padali zwykle przypadkowi ludzie. Nad listą konkretnych nazwisk pracuje obecnie katowicki oddział IPN i wiadomo, że doliczono się już ponad 30 tys. osób wywiezionych na Wschód. Niektórym udało się powrócić, wielu jednak już nie.

Ostatni tom Duchów wojny Alojzego Lyski opowiada właśnie o tych latach oczekiwania i niepewności, widzianych z perspektywy rodziny żołnierza Wehrmachtu, jego żony i dzieci. I wzruszająco się on zaczyna słowami autora do nieżyjącej już Matki, która była pierwowzorem narratorki tej książki. Alojzy Lysko pisze: „Wiym, coście przeszli w życiu. O kożdym Waszym krzyżyczku wiym! O kożdym mógbych coś pedzieć.  Przyrzek żech se, że wszystki te krzyżyczki pozbiyrom i napisza ksiożka o Wos. Pan Bóg mi to doł, żech to przyrzeczeni mógł wypełnić. We dwudziesto rocznica Waszyj śmierci jom ogłoszom. Niech swiat wiy, coście podżyli”.

 

A. Lysko: Duchy wojny. T. 5. W udręce nadziei. Wspomnienia Wichty Ochmanowej. 1944-1966. Cieszyn 2014, ss. 220

autor: Jacek Lyszczyna

Pozostałe wpisy

Biblioteka "Guliwer" (2016-12-30 / Małgorzata Wójcik-Dudek)
W gościnie u człowieka (2016-12-30 / Ryszard Bednarczyk)
Czucie, wiara i szkiełko – o kondycji współczesnej (2016-11-28 / Ewa Wylężek)
Z kulturą po literackich ścieżkach (2016-11-24 / Katarzyna Kuroczka)
Niobe. Śląska krzywda wykrzyczana (2016-11-12 / Grzegorz Sztoler)
Szeptem (2016-11-12 / Marek Rapnicki)
Naprawdę ważne zdjęcia (2016-11-06 / Paweł Lekszycki)
O geniuszu miejsca w śląskiej literaturze (2016-11-06 / Ryszard Bednarczyk)
Niewykorzystany demon przypadku (2016-10-27 / Katarzyna Kuroczka )
Jedynie skóra pachnie poezją (2016-10-27 / Ryszard Bednarczyk)
Wredny łobrozek, czyli egzystencjalny bigos (2016-10-18 / Katarzyna Kuroczka )
Grudzień Genowefy (2016-09-29 / Ewa Olejarz)
Wszystko się kręci wokół patyczka (2016-08-30 / Ryszard Bednarczyk)
Samotna walka Szczepańskiego (2016-08-29 / Katarzyna Kuroczka )
Mała zagłada (2016-08-03 / Ewa Wylężek)
Kręgi na wodzie (2016-07-28 / Irmina Kosmala)
Gorzkie studium psychologiczne i socjologiczne (2016-07-28 / Katarzyna Kuroczka)
To byli nasi dziadkowie (2016-07-27 / Grzegorz Sztoler)
U źródeł wrażliwości (2016-07-09 / Miłosz Piotrowiak)
Przypadek Pawła G. (2016-07-03 / Monika Witczak)
Wypisz, wymaluj – „Podsłuchy i podglądy” Jerzego J (2016-07-03 / Ewa Wylężek)
„To tylko poezja” (2016-06-12 / Katarzyna Niesporek)
Portret wielokrotny (2016-05-17 / Maria Dębicz)
Uważne czytanie (2016-05-10 / Ewa Bartos)
Być u siebie, to być sobą (2016-05-06 / Katarzyna Kuroczka (Bereta))
Uśmierceni przez Twardocha (2016-03-28 / Katarzyna Bereta)
Krzyk i cisza (2016-03-11 / Katarzyna Niesporek)
Kto straszy w prozie Guzego (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Detektyw po przejściach (2016-03-05 / Ryszard Bednarczyk)
Traktat o grze w świat (2016-02-20 / Katarzyna Bereta)
Koronkowa książeczka (2016-02-16 / Bogdan Widera)
'biernik Bogdana Prejsa (2016-02-15 / Roma Jegor)
Lament nad śmiercią hiszpańskiego toreadora (2016-02-15 / Jacek Lyszczyna)
O kulturowym przymusie (2016-02-09 / Katarzyna Bereta)
Szaleństwo i metoda (2016-02-09 / Ewa Wylężek)
Doświadczając bliskości (2015-12-18 / Katarzyna Niesporek)
Doświadczając pewności (2015-11-18 / Katarzyna Niesporek)
Teatr w sieci (2015-10-31 / Maria Sztuka)
Pamięć i wyobraźnia (2015-09-27 / Katarzyna Niesporek)
O poszukiwaniu siebie (2015-09-27 / Katarzyna Bereta)
Wszystkie beboki Stalinogrodu (2015-08-08 / Katarzyna Bereta)
Edessy (2015-07-28 / Katarzyna Niesporek)
Erotyczne przygody pewnego świra (2015-07-24 / Ryszard Bednarczyk)
Trzej neurotycy i pies (2015-07-16 / Ryszard Bednarczyk)
O cierpieniu i wierze w sześciu językach (2015-07-02 / Ryszard Bednarczyk)
Z duszą na uwięzi (2015-06-15 / Ryszard Bednarczyk)
Czas jak zamarznięta rzeka (2015-05-13 / Ryszard Bednarczyk)
Wiersze i obrazy (2015-01-17 / Katarzyna Niesporek)
Zbiór minitraktatów i testament gorzkich prawd (2015-01-04 / Katarzyna Bereta)
O "Drugim końcu wszystkiego" Brzoski (2014-11-10 / Ewa Wylężek)
Czy mężczyźnie przystoi płakać? (2014-10-27 / Ewa Wylężek)
Jan Dobry nauczycielem Opolan (2014-10-08 / Justyna Kubik)
Przez wielką wodę. O narracji traumy (2014-09-21 / Ewa Wylężek)
O "Dialogach śląskich" Górdziałka (2014-08-25 / Marek Mikołajec)
Z kroniki rodzinnej – Dom trzech pokoleń (2014-08-19 / Ewa Wylężek)
Światło ze Śląska (2014-08-16 / Ewa Wylężek)